Jagody a niebezpieczeństwo

Jagody a niebezpieczeństwo

Miłośników jagód oraz produktów, w których te wyśmienite owoce są wykorzystywane w naszym kraju jest naprawdę mnóstwo! W okresie drugiej połowy wakacji rzeczywiście nie mamy problemu z dostępem do jagód, ponieważ można je kupić dosłownie wszędzie – nie tylko pod supermarketami, ale również przy szosie w okolicach lasu. Jednak poza niezapomnianym smakiem te niepozorne owoce mogą zawierać również truciznę! Chodzi tu nie tylko o jagody, ale różne owoce oraz przysmaki leśne, takie jak grzyby – właśnie te rzeczy są bardzo często wybieranym miejscem larw tasiemców bąblowcowych. Najczęściej są one roznoszone przez leśne zwierzęta (zwłaszcza lisy), które znajdują się w ich odchodach. Czy mamy jakikolwiek sposób na zabezpieczenie się przed tą trucizną? Póki co musimy jedynie pamiętać o tym, aby kupowane przez nas owoce były bardzo dokładnie umyte, bez względu na poziom naszego zaufania do sprzedawcy. Dotyczy to również tych sytuacji, gdzie sami zbieramy leśne skarby, zarówno grzyby jak i różnego rodzaju owoce – poza jagodami mogą to również być maliny, poziomki, borówki, jeżyny, porzeczki i tak dalej. Specjaliści nie znają jeszcze sposobów na zdiagnozowanie tego, czy dany owoc jest zakażony larwami tasiemców bąblowcowych, chociaż to prawdopodobnie kwestia czasu, ponieważ naukowcy już przeprowadzają odpowiednie badania w tej sprawie.

[Głosów:1    Średnia:4/5]